Zaszufladkowany do:witaminy

Witamina A – koktajl młodości

Witamina A nieprzypadkowo nazywana jest często eliksirem młodości. Nie jest to tylko chwyt marketingowy – rzeczywiście ta substancja chemiczna ma niebagatelny wpływ na nasz wygląd i funkcjonowanie organizmu. Co ciekawe, korzystny wpływ witaminy A nie ogranicza się tylko do działania od wewnątrz. To także bardzo ważny składnik kosmetyków.

Określenie witamina A dotyczy tak naprawdę całej grupy organicznych związków chemicznych, które występują naturalnie w pożywieniu. Jako witamina, którą każdego dnia spożywamy jest przede wszystkim odpowiedzialna za stan skóry, włosów i paznokci. To niedobór tej własnie witaminy sprawia, że skóra jest podrażniona i przesuszona, paznokcie stają się kruche i rozdwajają się, a włosy są łamliwe i wypadają. W skrajnych przypadkach brak witaminy A może doprowadzić do łysienia plackowatego i poważnych problemów ze skórą – np. łuszczycy! Witamina A jest też ważnym przeciwutleniaczem, jej obecność chroni organizm przed działaniem wolnych rodników. A to właśnie wolne rodniki, jak wykazały badania, są jednym z czynników przyspieszających starzenie. Dlatego nie jest przesadą nazywanie witaminy A koktajlem młodości. Te wszystkie właściwości witaminy A sprawiły, że rozpoczęto badania nad jej zastosowaniem zewnętrznym, w kosmetykach.

Co w kremie siedzi?

Rzadko znajdziemy krem, na którym napisano, że zawiera witaminę A. Jesli już się na taki natkniemy, zwykle będzie to jeden z tańszych, popularnych preparatów. Nie znaczy to jednak, że witamina A jest nieskuteczna i nie stosuje się jej w ekskluzywnych kosmetykach. Na pewno wszyscy słyszeli o kosmetykach z retinolem. Retinol jest własnie jedną z postaci witaminy A. Jest to czysta forma tej witaminy, a przez to substancja niezwykle skuteczna. Jej wadą jest mała fotostabilność – retinol łatwo ulega utlenieniu i traci swoje właściwości. Dopiero w ostatniej dekadzie naukowcy opracowali formułę pozwalającą na używanie retinolu w komórkach, został on jakby umieszczony w kapsułkach – nośnikach lipidowych, które transportują go wgłąb skóry. Od tego czasu retinol jest prawdziwym hitem w preparatach kosmetycznych! Jak działa na skórę? Przede wszystkim ją odmładza, stymulując procesy regeneracyjne w komórkach. W efekcie kuracji cera jest wyraźnie jędrniejsza i rozjaśniona, drobne zmarszczki się wygładzają a głębsze – ulegają spłyceniu. Retinol to też jedna z recept na przebarwienia, szczególnie te powstałe po trądziku. Koniecznym elementem kuracji retinolem jest stosowanie wysokich filtrów przeciwsłonecznych – skóra staje się bardzo wrażliwa na opalanie i łatwo mogą na niej powstać przebarwienia i plamy pigmentacyjne. Aż takiej ochrony nie wymaga natomiast skóra, jeśli stosujesz kosmetyki z mniej stężoną witaminą A. Najczęściej kryje się ona na liście składników pod nazwą palmitynian retinylu. Ten własnie składnik zwykle zawierają kosmetyki, na których jest napisane „z witaminą A”. Ma on przede wszystkim działanie łagodzące, koi podrażnioną skórę.

Witaminą A w trądzik

Najsilniej działająca postać witaminy A to znakomity lek na trądzik. Jest to kwas retinowy tretinoina. Ma silne działanie złuszczające, dzięki czemu pozwala odblokować pory skóry, w których gromadzi się nadmiar łoju, prowadząc do zakażeń. Dodatkowo, kwas retinowy działa stabilizująco na pracę gruczołów łojowych, hamując ich aktywność. Substancję tę stosuje się też w kuracjach przeciwzmarszczkowych, gdyż złuszczanie skóry wzmaga w niej procesy regeneracyjne, a usuwanie martwego naskórka rozjaśnia cerę. Wygładza to też nieco zmarszczki i rozjaśnia przebarwienia. Ze względu na bardzo silne działanie, jest to lek stosowany wyłącznie przez dermatologów i lekarzy medycyny estetycznej.

Suplementy diety z witaminą A

Równie ważne jak stosowanie kosmetyków, jest dbanie o dostarczenie organizmowi wszystkich potrzebnych składników odżywczych. W okresach niedoborów, szczególnie wiosną i zimą warto sięgnąć po suplementy diety, które uzupełnią braki. Szczególnie godne polecenia są preparaty zawierające beta karoten. Jest to prowitamina A, która odpowiada za zdrowy koloryt skóry. Warto po nią sięgnąć przed sezonem urlopowym, pozwala na uzyskanie nieco ciemniejszej karnacji, a także minimalizuje ryzyko negatywnych skutków opalania.

4,23k

Dodaj komentarz 25 Styczeń 2010


Kategorie

Co, gdzie i za ile

Między nami mężczyznami

Najczęściej czytane