Wielkość męskiego przyrodzenia od dawna stanowi temat wielu dyskusji. Są tacy, którzy uważają, że rozmiar penisa ma ogromne znaczenie. Ale są i tacy, którzy są zdania, że wielkość członka nie ma żadnego znaczenia, zwłaszcza jeśli chodzi o satysfakcję ze stosunku seksualnego.
Rozmiar penisa – ważny dla mężczyzn?
Nie ulega wątpliwości fakt, że rozmiar penisa ma największe znaczenie dla mężczyzn. Wielkość członka jest dla nich ważna do tego stopnia, że po pierwsze – wpadają z kompleksy z powodu niewielkich rozmiarów, a po drugie – szukają sposobów, często nawet „drastycznych” by rozmiar penisa zwiększyć.
Wiadomą sprawą jest również to, że większość z nich wcale się do tego nie przyzna. Większość o tym wcale nie mówi, aczkolwiek ich myśli skierowane są właśnie w stronę rozmiaru penisa.
Zdecydowana większość mężczyzn nie jest zadowolona z wielkości członka. Wielu z nich uważa, że ich penis jest zdecydowanie za mały. Niektórzy marzą o tym, by znaleźć się w grupie panów z „tymi dużymi”, bowiem na plaży czuliby się znacznie bardziej atrakcyjni. Wielu mężczyzn uważa, że większy penis spodobałby się ich partnerkom i byliby w ich oczach bardziej męscy (nie bez kozery bowiem penisa określa się mianem „męskości”). Dla niektórych większy penis oznacza lepszą stymulację partnerki, a co za tym idzie – kobieta osiąga większą satysfakcję ze stosunku seksualnego.
Większość mężczyzn chciałoby, żeby ich penis był dłuższy. Nieco mniej panów chciałoby powiększyć grubość penisa.
Okazuje się, że są mężczyźni, dla których rozmiar penisa ma znaczenie, nie tylko w kontekście seksualnym. Dla wielu z nich duży penis jest oznaką męskości i nie wprawia w kompleksy. Panowie z dużymi penisami – zdaniem tych z mniejszymi, na pewno czują się bardziej pewni siebie. Tymczasem wielu mężczyzn z dużym przyrodzeniem może krępować się swojego „atutu”, gdyż są zdania, że penis może onieśmielać kobiety.
Rozmiar penisa – ważny dla kobiet?
Kobiety nie mają „fioła” na punkcie wielkości penisa swojego partnera w takim stopniu, w jakim mają panowie. Nic dziwnego. Aczkolwiek na podstawie ankiet można sądzić, że dla pewnej grupy kobiet rozmiar penisa ma znaczenie. Panie, które znalazły się w tej grupie to przeważnie kobiety, które nie są usatysfakcjonowane swoim dotychczasowym życiem seksualnym. Te niepowodzenia w większości przypadków – ich zdaniem – związane są z małym penisem. Jak się okazuje w rzeczywistości – nie do końca jest to prawdą. By to udowodnić, przytoczę opinię pewnej kobiety. Pani ta jest zdania, że wielkość penisów można przyrównać do dobrych słabych samochodów. Te auta, które mają kilkaset koni mechanicznych pod maską nie zrobią z kierowcy-amatora kierowcy rajdowego. By stać się mistrzem potrzeba także umiejętności i doświadczenia. Dobry i szybki samochód w rękach niedoświadczonego kierowcy może być niebezpieczny, a jazda nim – zakończyć się fiaskiem. Podobnie jest i w przypadku małych i dużych penisów. Niedoświadczony mężczyzna, choćby miał największego penisa na świecie, nie będzie w stanie w stu procentach zaspokoić swojej partnerki. Natomiast ten z mniejszym członkiem, ale z większym doświadczeniem, poprzez wybór odpowiednich technik i pozycji seksualnych, może dać kobiecie ogromną rozkosz i satysfakcję ze stosunku seksualnego.
Rozmiar penisa – ważny dla firm farmaceutycznych?
Okazuje się, że nie tylko kobiety i mężczyźni mają interes w tym, by rozmiar penisa miał znaczenie. Również firmy farmaceutyczne wysuwają coraz to nowsze tezy i ukazują dowody na to, że rozmiar penisa ma jednak ogromne znaczenie. Firmy takie zajmują się bowiem produkcją specyfików, których celem jest powiększenie rozmiarów członka. Jak się okazuje – dowody tych firm przemawiają zarówno do panów, jak i kobiet, bowiem sprzedaż tabletek powiększających penisa do rozmiarów XXL jest wciąż na topie i ich popularność stale rośnie.
Co na temat rozmiaru penisa mówią naukowcy?
W przypadku teorii dotyczących rozmiaru penisa i jego znaczeniu zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet nie ma jednogłośnej opinii. Jedni uważają, że rozmiar penisa nie ma znaczenia fizjologicznego – w kwestii zaspokojenia potrzeb seksualnych kobiety. Wychodzą oni z założenia, że ścianki pochwy są na tyle elastyczne, że same dopasowują się do rozmiaru członka.
Innego zdania są ci, którzy uważają, że rozmiar penisa, a dokładniej mówiąc – jego grubość ma ogromne znaczenie. Jeżeli więc panowie chcą zwiększyć jego rozmiar to nie długość, ale obwód.
Krążą również opinie, że rozmiar członka nie ma znaczenia w osiąganiu bądź nieosiąganiu satysfakcji seksualnej dla kobiet, bowiem większość z pań osiąga rozkosz nie poprzez penetrację, lecz stymulację łechtaczki.
Niewątpliwie na temat rozmiaru penisa istnieje wiele faktów i mitów. Trzeba jednak być świadomym tego, że choć podejmiemy decyzję o powiększeniu penisa, może okazać się, że większy członek nie rozwiąże naszych problemów, zarówno seksualnych, jak i tych, które są głęboko „zakorzenione” w naszej głowie.
5,0 k
8 Maj 2010
W kwestii życia intymnego jest dokładnie tak, jak w kominku. Na początku płomień jest ogromny i pali się intensywnie. Ale z biegiem czasu zaczyna słabnąć. Gdy nie dokłada się drewna, wówczas ogień gaśnie. Oto kilka porad seksualnych, dzięki którym uda się wam na nowo rozpalić żar w związku.
Dlaczego ogień słabnie?
Nie dorzucamy drewna do kominka, czy ogniska i co się dzieje? Po kilku godzinach ogień ledwo co się żarzy, a następnie gaśnie. Jak już wyżej wspomniałam – podobnie jest w sferze intymnej. Gdy nie podsycamy namiętności, żar, który towarzyszył na początku związku zaczyna gasnąć.
Najczęściej dzieje się tak, ponieważ do naszej sypialni niepostrzeżenie wkrada się rutyna i nuda. Czasami seks staje się koniecznością i już nie jest taką radością, jak dawniej. Dochodzi nawet do tego, że partnerzy przestają sypiać ze sobą w ogóle. Potem, gdy chce się próbować, takie zbliżenia najczęściej kończą się fiaskiem.
O życie seksualne trzeba dbać
Jeżeli związki oparte są na fascynacji seksualnej, wówczas cały gorliwy żar oraz pożądanie wygasa bardzo szybko. Choć na początku jest cudownie i bardzo intensywnie, sielanka kończy się niemal natychmiast. Dzieje się tak, ponieważ na początku rządzi nami chemia: hormony szaleją, a my patrzymy na świat przez różowe okulary. Seks wydaje się nam smakowity i bardzo magiczny. Ale gdy pierwsze emocje opadną, wówczas ten gwałtowny płomień miłosny, gaśnie.
Dlatego też o intymność należy dbać, jak o najbardziej delikatny kwiat. W innym wypadku pojawią się łóżkowe problemy.
Gdy dopadnie rutyna…
Męczy cię i nudzi ten sam seksualny scenariusz? Spróbuj więc wprowadzić w swoje życie erotyczne kilka zmian. Nie muszą to być radykalne zmiany. Małymi kroczkami też można wiele zdziałać.
Bardzo często bywa tak, że wiele par chciałoby spróbować czegoś nowego, czego jeszcze nie mieli okazji przeżyć. Jednak pojawiają się obawy, że nieco ostrzejsza zabawa erotyczna mogłaby całkowicie zniechęcić partnera. Inni obawiają się, że, gdy raz zaczną, wówczas nie będą chcieli skończyć i będą podążać za coraz bardziej pikantnymi wrażeniami. Trzeba jednak wiedzieć, że nie ma zabaw zakazanych pod warunkiem, że druga osoba to akceptuje. Nie możemy zmuszać partnera do czegoś, czego on nie toleruje bądź sobie nie życzy. Zanim zaczniemy zmieniać swoje życie erotyczne, musimy partnerem ustalić pewne reguły, których nie wolno nam złamać.
Romantyczna kolacja pełna afrodyzjaków
Kiedy ostatni raz spędzałeś z partnerką czas podczas romantycznej kolacji? A może by ją tak zaskoczyć i przygotować coś specjalnego? Warto również pomyśleć o tym, by w daniach znalazły się afrodyzjaki, czyli produkty, które dodadzą „smaczku” do intymności. Warto bowiem wiedzieć, że są produkty, które mogą pobudzić apetyt nie tylko na kolację, ale również na seks. Dobrymi afrodyzjakami są przyprawy korzenne, takie jak: cynamon, gałka muszkatołowa, kolendra. Takie przyprawy lekko podnoszą ciśnienie i sprawiają, że poprawia się krążenie krwi, a co sprzyja pobudzeniu seksualnemu. Dobrym i chyba najbardziej znanym afrodyzjakiem jest alkohol, ale uwaga – tylko w niewielkiej ilości, bowiem gdy pozwolimy sobie na nieco więcej kieliszków, może przynieść do zupełni odwrotny skutek.
Trzeba jednak uważać, by przypadkiem nie przygotować takich potraw, które uśpią libido. Pobudzeniu seksualnemu nie sprzyjają wszelkiego rodzaju fast-foody, tłuste i smażone potrawy.
Miłosne eksperymenty mile widziane
By wygonić rutynę, należy raz na jakiś czas wprowadzić kilka zmian w dotychczasowym życiu erotycznym. Jeżeli do tej pory unikaliście gry wstępnej, warto pozwolić sobie na to. Panowie muszą wiedzieć, że nie wszystkie kobiety lubią „szybkie numerki”, choć i one bywają emocjonujące. Warto pamiętać, że gra wstępna dla wielu kobiet jest bardzo ważna. Przede wszystkim dlatego, że panie wolniej się podniecają, a więc szybki i natychmiastowy seks bardzo często nie przynosi żadnej satysfakcji. Tymczasem może okazać się, że taka gra wstępna będzie preludium do ogromnej rozkoszy.
Raz na jakiś czas warto „pobawić się” lubrykantami. Choć są to żele nawilżające miejsca intymne, mogą być doskonałym początkiem pełnych rozkoszy igraszek miłosnych. Skład takich specyfików został dobrany w taki sposób, by preparaty potęgowały doznania miłosne. Sprawiają, że nasze ciało staje się bardziej wrażliwe na dotyk.
Zmień scenerię
Rutynę można często pokonać zmianą miłosnej scenerii. Nie zawsze trzeba kochać się wieczorem w łóżku. Raz na jakiś czas można przenieść się do kuchni, łazienki (wanna, prysznic). Jeżeli tylko istnieje taka możliwość, można wybrać łono natury (choć z tym bywa ciężko).
Zmień technikę miłosną
Warto wprowadzać w swoje życie intymne zmiany nawet w kwestii pozycji. Nikt nie wymaga od was, żebyście byli mistrzami Kamasutry. Ważne jest jednak starać się próbować nowych technik, które, nie tylko partnerkom, ale i wam sprawiają większą przyjemność. Jest wiele możliwości.
A na koniec jeszcze jedna rada – bawcie się seksem, wówczas będzie on bardziej przypominał radosną zabawę, aniżeli przykrą konieczność. Wesoły śmiech w sypialni jest wskazany!
5,1 k
10 Marzec 2010